wtorek, 4 lutego 2014

Masło czosnkowo- pietruszkowe.

 Zima za pasem... U mnie na Białołęce jest pięknie, biało i słonecznie. Co prawda mrozy dają w kość moim psom, które jak koty wylegują się na poduszkach a spacer jest dla nich smutną koniecznością. Są malutkie, szybko marzną a ogromne ilości śniegu na trawnikach skutecznie uniemożliwiają frajdę ze spaceru. Na dodatek chodniki posypane solą drażnią poduszki łapek a to żadna przyjemność spacerować na trzech łapach bo ciągle trzeba którąś podnosić z nieprzyjemnie drażniącego podłoża.
Za to dziewczynki są w raju. Martynka wprost uwielbia śnieg, sanki i dosłownie śnieżne kąpiele. Wskakiwanie po pas w śnieżne zaspy, robienie orłów na śniegu , zakopywanie się w nim to jest to! Karolcia dopiero uczy się tego wszystkiego i obserwuje wyczyny starszej siostry ale radość ze zjeżdżania na sankach z osiedlowej górki już poznała. Wszyscy pytają jak to jest, że nie chorujemy? Ani dzieci a ni my z Michałem. Odpowiadam zgodnie z tym w co wierzę, że to dzięki dużej porcji świeżego powietrza, co niektórzy rodzice nazywają hartowaniem, a ja po prostu  normalnymi codziennymi spacerami:). Z pewnością wpływ na naszą dobrą formę ma też dobry humor bo nawet w trudnych chwilach nie pozwalam sobie na marudzenie, narzekanie i biadolenie. No i oczywiście dobre jedzenie. Nie toleruję żadnych dziwnych diet i eliminowania z diety węglowodanów czy nabiału. Wszystkie składniki są potrzebne abyśmy mogli być zdrowi i silni. Dodatkowo lubię się wspomagać składnikami, które w naturalny sposób wspierają naszą odporność. Zawsze mam w domu duży słoik miodu i wianuszek dobrego polskiego czosnku.
Właśnie przepisem na pyszne masło czosnkowe chciałabym się z Wami dziś podzielić. Nie będę się rozpisywać o tym jak dobroczynne właściwości ma czosnek,bo każdy o tym wie. Natomiast chciałabym Wam pokazać jak można zmienić smak masła czosnkowego przy pomocy pietruszki i dodania do masła pieczonego czosnku. Masło tak przygotowane smakuje genialnie jako dodatek do kanapek i smakuje nawet tym, którzy za smakiem czosnku nie przepadają. Zatem do dzieła...

Masło czosnkowo-pietruszkowe

Składniki:

Masło 1 kostka  Idealnie byłoby gdybyście zrobili masło sami np wg mojego przepisu  który znajdziecie w poście Poszło jak po maśle Nie popełnicie jednak żadnego wykroczenia używając dobrej jakości gotowego masła.
Czosnek 1 główka   Ilość czosnku można sobie regulować w zależności od waszych upodobań. Ja jestem wielbicielką mocno czosnkowego masełka więc wykorzystałam całą główkę 
Natka pietruszki  1 pęczek
Sól  do smaku

Najważniejsze w tym przepisie jest przygotowanie czosnku. Oczywiście najłatwiej i najszybciej byłoby użyć surowych sprasowanych ząbków. Chciałabym Wam jednak zaproponować inną formę a mianowicie upieczenie czosnku. Do piekarnika trzeba włożyć całą główkę czosnku wraz z łupinami i upiec aż będzie miękka. Można to zrobić np przy okazji pieczenia mięsa lub ziemniaków do obiadu. Następnie trzeba wydobyć z główki czosnku jej wnętrze, czyli ząbki. Jest to bardzo proste, upieczone ząbki właściwie same wyskakują z łupin. Przygotowane w ten sposób ząbki czosnku mają znacznie  bardziej subtelny smak, są lekko słodkie i mocno aromatyczne. Czasami zdarza mi się jeść chleb własnie z takim upieczonym, rozgniecionym czosnkiem i pomidorem. Smakuje genialnie. Ale wróćmy do masełka... Jeśli mamy już upieczony i obrany czosnek to właściwie większość pracy z nami. Pozostaje tylko poszatkować liście natki pietruszki i połączyć z czosnkiem i masłem za pomocą blendera który rozdrobni czosnek. Masło doprawiamy do smaku solą. Gotowe masełko przekładamy do miseczki i możemy używać do smarowania kanapek albo jako dodatek do pieczonych ziemniaków w mundurkach. Przechowywane w lodówce będzie cieszyć nasze podniebienia przez kilka dni, choć muszę przyznać że z mojej lodówki znika w ekspresowym tempie